Ależ piękna hipokryzja

Dziś przesłuchałam przynajmniej z 4 filmiki o tym, że ludzie mają prawo ubierać się, w co chcą. Mają prawo być grubymi i mają prawo nie podobać się innym. Ale najwyraźniej dotyczy to tylko dorosłych.

Tak, właśnie: dobrze przeczytaliście. Załapałam małego wkurwa i na początku nie chciałam się bawić w przepychanki, ale ludzie wciąż udają świętych. Bo oni wiedzą, jakie są relacje między córką a matką. Doskonale zdają sobie sprawę, jak lepiej wychować cudze dziecko.

Wiecie, co? To byłaby połowa biedy.

Aha, tak na wstępie przypomnę, który mamy rok, bo chyba niektórzy zaspali i spadli z rowerka: 2022.

Powiedzcie mi, czy ta dziewczynka jest nieszczęśliwa i czy ta dziewczynka zachowuje się w jakiś nieprzyzwoity sposób:

Nie? Ależ przecież ona ma siedem lat! MUSI SIĘ BAWIĆ W MATKĘ! MUSI SIĘ BAWIĆ W TO, CO MY – TRZYDZIESTOLATKOWIE – SIĘ BAWILIŚMY! MUSI CHODZIĆ W DŁUGICH SPÓDNICACH, Z… a nie, czekaj, nie ta epoka. Teraz dziewczynki mogą chodzić w czym chcą, nie?

No chyba nie. Ludzi porąbało, delikatnie mówiąc.

Ludzie się spiekli, że dziewczynka chodzi w topach. Dobra, ale pytanie jest takie: dlaczego to jest złe? Bo ja nie znajduję odpowiedzi. Jeśli komuś się wydaje, że dziewczynka przez to staje się obiektem seksualnym i w ogóle, to może niech się nad sobą zastanowi? Bo z jakiej racji dorosła kobieta chodząca w totalnie tym samym (tylko w większej rozmiarówce) NIE JEST obiektem seksualnym? Ale JEJ WOLNO, bo ma te trzydzieści lat. Halo, a przecież rano mówiliście o akceptacji swego ciała i chodzeniu w tym, w czym się chce? Halo?! Słyszy mnie ktoś tu, na tej planecie?!

To jest jedna rzecz.

Drugą rzeczą, którą ludzi oburzyło jest to, że młoda przeklina. Eee… co? Czekaj, a dlaczego siedmiolatek miałby tego nie robić? I to jeszcze w sposób bardzo świadomy! W ŚWIADOMY! I to widać, bo gdyby Lena nie była świadoma, to by po pierwsze na tym powyższym filmiku waliła przekleństwami, a po drugie, matka by jej nie pozwoliła… a może by pozwoliła?

Chcemy, by nasze dzieci się wyrażały, by nie miały problemów z samoakceptacją. Więc pozwalamy chłopcom na zabawę lalkami, pozwalamy na zakładanie kanałów na YT. Dziewczynkom już nie, nie wolno się bawić w bad gerl. Bo to BAT GERL I NA PEWNO WYROŚNIE NA ZUĄ.

Tylko widzicie, to, że młoda używa tej roli „bad gerl” jako aktorzenie na potrzeby internetów, widać nawet po tym, jak jest to napisane. Niepoprawnie z angielska. Widać też nawet po głupim filmiku, na którym zwraca ona uwagę: „halo, czy to jest nieprzyzwoite?”, pokazując różową koszulkę z jakąś bajkową scenografią. Ale ludzi oburza, że się bawi w bad gerl.

Bo pewnie nic z niej nie będzie, przez to, że się wyraża.

Ty, a może ludzie zazdroszczą jej młodości, tak wolnej i pięknej?

Przypominam, że w latach 90′ XX wieku całe podwórka były pełne dzieciaków, które nie dość, że – OLABOGA – przeklinały, to jeszcze turbo rozrabiały. Ale przyszły normy unijne i nagle się okazało, że nie można tak młodych samopas i w ogóle, przepraszamy, że mieliście złe dzieciństwo. A i jeszcze jak byliście grubi to nie mogliście odsłaniać brzuchów, ale MY, TRZYDZIESTOLATKOWIE, to znaczy te dzieci, które teraz nimi są, już mogą. I mogą się ubierać w kij wie, co, to niczyja sprawa, byle tylko nie chodzić nago do sklepu. No ale dzieciom nie wolno, tak, tak, obecnym siedmiolatkom nie wolno chodzić w czym chcą, bo to nieprzyzwoite. No, no, odsłanianie brzuszka jest nie fair wobec… właśnie. Bo tylko starcy w skórze około 30-latków mają problem z tą siedmiolatką. Wszyscy inni doceniają jej matkę, i wszyscy inni widzą, że dziewczynka jest bardzo ogarnięta.

A teraz koniec mojego marudzenia i czas się zastanowić nad jedną, mega bardzo ważną sprawą.

KIEDY DZIECI – TWOJE – MAJĄ SIĘ NAUCZYĆ AKCEPTACJI WŁASNEGO CIAŁA? KIEDY DZIECI MOGĄ ZACZĄĆ NOSIĆ TO, CO IM SIĘ PODOBA? W WIEKU TRZYDZIESTU LAT? NAPRAWDĘ SĄDZICIE, ŻE MAJĄ SKOŃCZYĆ TAK JAK MY, STARCY W TRZYDZIESTOLETNIEJ SKÓRZE? PO CO? TYLKO DLATEGO, ŻE WAS RODZICE OLEWALI, JAK CHCIELIŚCIE SIĘ POBAWIĆ PO SWOJEMU?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.